Zasilacz to podzespół, na którym oszczędza się najczęściej i najbardziej się to mści. Padając, potrafi pociągnąć za sobą płytę główną i dyski.
Objawy, które go zdradzają
Komputer nie reaguje na przycisk albo startuje dopiero za trzecim razem. Restartuje się w grach, przy renderowaniu, przy każdym większym obciążeniu. Z obudowy słychać cykanie przekaźnika. Czuć zapach spalenizny albo rozgrzanego lakieru.
Dlaczego tanie zasilacze psują komputery
Bo w chwili awarii nie odcinają napięcia, tylko puszczają je dalej. Konstrukcje z prawdziwymi zabezpieczeniami po prostu się wyłączają. Różnica w cenie to zwykle dwie–trzy setki, a różnica w skutkach — cała zawartość obudowy.
Jak dobieramy
Liczymy realne zapotrzebowanie karty graficznej i procesora, sprawdzamy potrzebne wtyczki i długość kabli w konkretnej obudowie. Zapas mocy zostawiamy rozsądny — przewymiarowany zasilacz to wyrzucone pieniądze, a napięty pod korek to kolejna wizyta.
Po wymianie
Mierzymy napięcia pod obciążeniem i sprawdzamy stabilność w teście, a nie tylko na pulpicie.