Pliki w chmurze rozwiązują problem dostępu z każdego miejsca. Nie rozwiązują problemu kopii zapasowej — i to jest najczęstsze nieporozumienie.
Co konfigurujemy
Synchronizację folderów roboczych, wspólne biblioteki dla działów i uprawnienia odzwierciedlające strukturę firmy. Kadry i księgowość zamknięte dla reszty — bo domyślnie zwykle widzą wszyscy.
Chmura to nie kopia zapasowa
Skasowany plik synchronizuje się jako skasowany. Zaszyfrowany przez atak — jako zaszyfrowany. Kosz i historia wersji dają czas na reakcję, ale mają swoje terminy. Do danych, na których stoi firma, ustawiamy osobną kopię.
Praca offline
Ustawiamy, które foldery są dostępne bez internetu. Przy pracy w terenie to różnica między „mam dokumenty" a „mam ikony bez zawartości".
Porządek
Przed przeniesieniem porządkujemy strukturę folderów. Bałagan przeniesiony do chmury zostaje bałaganem dostępnym z każdego miejsca.