Przepięcie rzadko niszczy jeden element. Zwykle idzie torem zasilania albo sygnałowym i zostawia po drodze kilka uszkodzeń, z których część ujawnia się dopiero po tygodniach.
Którędy wchodzi
Najczęściej przez zasilanie — z sieci albo z uszkodzonego, często nieoryginalnego zasilacza, który przestał trzymać napięcie. Druga droga to kabel sieciowy, zwłaszcza gdy sieć biegnie między budynkami; wtedy pada układ sieciowy na płycie, a reszta sprzętu działa. Trzecia to kabel monitora przy różnicy potencjałów między gniazdkami.
Dlaczego „działa, ale dziwnie" bywa gorsze
Sprzęt, który po przepięciu nie włącza się wcale, mówi wprost, co się stało. Ten, który działa niestabilnie, ma zwykle uszkodzone elementy zabezpieczające — pracuje bez ochrony i przy następnym skoku napięcia pójdzie znacznie głębiej.
Co robimy
Sprawdzamy tor zasilania od gniazda w głąb płyty, elementy zabezpieczające na liniach sygnałowych, układ sieciowy i porty. Wymieniamy uszkodzone elementy i przywracamy zabezpieczenia, zamiast je mostkować — mostek uruchamia sprzęt na chwilę i zdejmuje ochronę na stałe.
Na przyszłość
Listwa z prawdziwym ogranicznikiem przepięć, oryginalny zasilacz i odłączanie kabla sieciowego podczas burzy przy instalacji napowietrznej.