Oprogramowanie układowe siedzi w osobnej kości pamięci na płycie. Gdy się uszkodzi, laptop nie daje żadnych oznak życia poza zapaloną diodą — i żadna wymiana podzespołów tego nie naprawi.
Kiedy jest potrzebne
Po przerwanej aktualizacji oprogramowania układowego — zanik zasilania w trakcie zapisu unieruchamia sprzęt całkowicie. Po nieudanej próbie modyfikacji. Przy blokadzie hasłem, którego nie da się usunąć programowo. Przy uszkodzeniu zawartości pamięci po zalaniu lub przepięciu.
Jak to robimy
Odczytujemy zawartość kości programatorem — podpinając się bezpośrednio do niej albo wylutowując ją z płyty. Zawartość analizujemy, uzupełniamy lub podmieniamy na właściwą dla danego modelu, zachowując dane charakterystyczne dla egzemplarza: numer seryjny, adres karty sieciowej i dane licencyjne. To ostatnie bywa pomijane, a jego brak powoduje potem problemy z siecią i aktywacją systemu.
Blokada hasłem — warunek
Zdejmujemy ją wyłącznie po okazaniu dowodu prawa do sprzętu: paragonu, faktury, umowy kupna albo pisemnego zlecenia firmy. Bez wyjątków.
Przy okazji
Tą samą drogą wgrywamy poprawione wersje oprogramowania w konstrukcjach, gdzie fabryczna wersja powoduje problemy z chłodzeniem albo obsługą nowszych podzespołów.