Zdjęcia to jedyna rzecz na komputerze, której nie da się odkupić. A leżą zwykle w pięciu miejscach naraz, w kilku kopiach, częściowo na sprzęcie, który już się nie włącza.
Zbieramy wszystko
Z telefonów, kart pamięci, starych dysków, płyt i dysków przenośnych. Także ze sprzętu, który nie działa — dysk z niesprawnego laptopa zwykle jest w porządku i da się z niego wszystko odczytać.
Porządkujemy
Usuwamy duplikaty, których po latach kopiowania „na wszelki wypadek" bywa więcej niż zdjęć. Układamy według dat. Przy skanach i zdjęciach bez daty ustalamy ją wspólnie, bo tego nie da się zgadnąć.
Zabezpieczamy
Jedna kopia to brak kopii. Ustawiamy co najmniej dwa miejsca — dysk w domu i chmurę albo drugi dysk trzymany poza mieszkaniem. To rozwiązanie, które przetrwa też zalanie czy kradzież.
Płyty CD i DVD
Płyty sprzed dwudziestu lat zaczynają się rozwarstwiać. Jeśli są na nich zdjęcia, warto je przegrać, póki jeszcze się czytają.