Ósma rano, komputer nie reaguje na przycisk, a o dziewiątej zaczyna się spotkanie. To najczęstsze zgłoszenie, jakie do nas trafia.
Zanim zadzwonisz — dwie minuty
Pierwszy krok to sprawdzenie, czy listwa jest włączona i czy w gniazdku jest prąd. Następnie warto odłączyć zasilanie na minutę i przytrzymać przycisk włączania przez piętnaście sekund — to rozładowuje układy i zaskakująco często wystarcza. Kolejny krok: odłączenie wszystkich urządzeń zewnętrznych poza klawiaturą; uszkodzony pendrive albo dysk potrafi zablokować start.
Co mówią objawy
Cisza i brak diod to zwykle zasilacz. Wentylatory ruszają, ale ekran zostaje czarny — pamięć, karta graficzna albo płyta. Komputer startuje i wyłącza się po kilku sekundach — najczęściej przegrzanie albo zwarcie. Krótkie sygnały dźwiękowe to komunikat płyty, który potrafimy odczytać przez telefon.
Co robimy
Przy zgłoszeniu porannym staramy się dojechać tego samego dnia. Jeśli sprawa jest pilna, a naprawa potrwa, w pierwszej kolejności zajmujemy się dostępem do danych — żebyś mógł pracować, zanim sprzęt wróci.