Komputer, który wieczorem działał, rano wita niebieskim ekranem albo pętlą naprawy. Aktualizacja poszła nie tak.
Dlaczego tak się dzieje
Najczęściej przez sterownik, który nie współpracuje z nową wersją systemu — zwłaszcza karty graficznej albo kontrolera dysku. Czasem przez brak miejsca na dysku w trakcie aktualizacji. Czasem aktualizacja odsłania usterkę pamięci, która wcześniej była niewidoczna, bo system rzadko sięgał do uszkodzonego obszaru.
Czego nie robić
Nie przerywać komputera w trakcie „przywracania poprzedniej wersji" — to potrafi trwać kilkadziesiąt minut i wygląda na zawieszenie, choć nim nie jest. Nie zgadzać się na formatowanie proponowane przez kreatory naprawy.
Co robimy
Uruchamiamy system w trybie awaryjnym, cofamy problematyczną aktualizację i blokujemy jej ponowną instalację do czasu, aż producent poprawi sterownik. Jeśli system jest uszkodzony głębiej, naprawiamy pliki systemowe — bez ponownej instalacji i bez utraty programów. Dane zabezpieczamy przed rozpoczęciem pracy.