Nie płacisz za robociznę. To zasada bez gwiazdek: jeśli nie przywrócimy sprzętu do działania, koszt pracy Cię nie obciąża.
Zdarza się, że dopiero po rozebraniu sprzętu widać, że naprawa nie ma sensu ekonomicznego — bo koszt zbliża się do wartości urządzenia. Mówimy o tym wprost i nie zaczynamy pracy. Wolimy stracić zlecenie niż wystawić rachunek, który później uznasz za bezsensowny.