Komputer schowany w monitorze albo w pudełku wielkości książki wygląda elegancko, dopóki się nie zepsuje. Wtedy okazuje się, że w środku niewiele przypomina zwykłą stacjonarkę.
Na czym polega trudność
Podzespoły są tu bliższe laptopowym: zasilanie z zewnętrznego zasilacza, pamięć w formacie laptopowym, często wlutowana, chłodzenie o minimalnym zapasie. Dostęp do wnętrza wymaga rozebrania obudowy albo zdjęcia panelu ekranu — bez wprawy łatwo pęka plastik i uszkadza się taśmy.
Typowe usterki
Przegrzewanie z powodu zapchanego, bardzo ciasnego układu chłodzenia. Uszkodzone zasilacze zewnętrzne. Padające dyski, które pracują w wysokiej temperaturze. W konstrukcjach z ekranem dotykowym — uszkodzona warstwa dotykowa i jej kontroler.
Co robimy
Czyścimy i serwisujemy chłodzenie, wymieniamy dyski i pamięć tam, gdzie konstrukcja na to pozwala, naprawiamy zasilanie i płyty. Przed wyceną sprawdzamy dostępność części — przy tych konstrukcjach bywa ona głównym ograniczeniem.