Komputer, który po kwadransie pracy zaczyna zwalniać, prawie zawsze ma problem z temperaturą, a nie z mocą podzespołów.
Skąd biorą się wysokie temperatury
Wyschnięta pasta termoprzewodząca — po trzech, czterech latach traci właściwości. Zapchany kurzem radiator. Chłodzenie dobrane do słabszego procesora niż ten, który ostatecznie trafił do obudowy. Wentylatory tłoczące powietrze w przeciwnych kierunkach, co zdarza się zaskakująco często po samodzielnym montażu.
Powietrze czy woda
Dobre chłodzenie powietrzne jest tańsze, cichsze przy niskim obciążeniu i nie ma czego się w nim zepsuć. Chłodzenie cieczą ma sens przy mocnych procesorach i w obudowach, gdzie duża wieża się nie mieści. Doradzamy uczciwie — nie każdemu komputerowi potrzeba wody.
Przepływ powietrza w obudowie
Najlepszy radiator nic nie da, jeśli obudowa nie oddaje ciepła. Ustawiamy wentylatory tak, żeby chłodne powietrze wchodziło z przodu i dołu, a gorące wychodziło górą i tyłem.