Po burzy komputer albo nie włącza się w ogóle, albo włącza i pracuje dziwnie. Drugi przypadek bywa gorszy, bo uszkodzenia ujawniają się stopniowo.
Którędy wchodzi przepięcie
Najczęściej przez zasilanie, ale nie tylko. Częstą drogą jest kabel sieciowy — zwłaszcza gdy sieć biegnie między budynkami. Wtedy pada gniazdo sieciowe na płycie, a reszta komputera działa. Trzecia droga to kabel monitora przy różnicy potencjałów między gniazdkami.
Co sprawdzamy
Zaczynamy od zasilacza, bo on przyjmuje uderzenie pierwszy. Potem sekcja zasilania płyty, gniazdo sieciowe, porty i dyski. Sprawdzamy też, czy dane są nienaruszone — przerwany zapis potrafi uszkodzić system plików.
Na przyszłość
Listwa z prawdziwym ogranicznikiem przepięć, a w firmie zasilacz awaryjny. Warto też odłączać kabel sieciowy podczas burzy, jeśli instalacja jest napowietrzna.