Dobrze ustawione stanowisko oszczędza kilkanaście minut dziennie i sporo nerwów. Źle ustawione przypomina o sobie przy każdym uruchomieniu komputera.
Dwa monitory i więcej
Podłączamy, ustawiamy rozdzielczości, skalowanie i wzajemne położenie ekranów — tak, żeby kursor przechodził tam, gdzie się go spodziewasz. Sprawdzamy, czy karta graficzna obsłuży wybraną liczbę ekranów w pełnej rozdzielczości i częstotliwości, bo to najczęstsze rozczarowanie po zakupie drugiego monitora.
Ustawienia, o których się zapomina
Częstotliwość odświeżania ustawiona domyślnie niżej niż potrafi monitor. Skalowanie, przy którym tekst na jednym ekranie jest dwa razy większy niż na drugim. Ustawienia usypiania, przez które po przerwie trzeba wszystko układać od nowa.
Porządek pod biurkiem
Uporządkowane kable, przepięcie na listwę z ogranicznikiem, ustawienie jednostki tak, żeby wentylatory miały czym oddychać. To ostatnie ma realny wpływ na temperatury.