Komputer stojący pod biurkiem w salonie albo w małym biurze potrafi być męczący. Zwykle da się to naprawić w jedno popołudnie.
Skąd hałas
Zużyte łożyska wentylatorów — słychać je jako buczenie lub nierówny warkot. Zapchane radiatory, przez które wentylatory muszą kręcić się szybciej. Dysk talerzowy przykręcony na sztywno do obudowy, przenoszący drgania na całą blachę. Wentylator zasilacza, o którym pamięta się najrzadziej.
Co robimy
Ustalamy źródło, zatrzymując po kolei poszczególne wentylatory. Wymieniamy zużyte na ciche modele, czyścimy radiatory, montujemy dyski na podkładkach tłumiących i ustawiamy krzywe obrotów tak, żeby wentylatory przyspieszały dopiero przy realnym obciążeniu.
Czego nie robimy
Nie wyciszamy komputera przez ograniczenie chłodzenia. Cichy komputer, który się przegrzewa, to problem odłożony na kilka miesięcy, nie rozwiązany.