„Nie da się", „nieopłacalne", „trzeba wymienić płytę" — z takim werdyktem trafia do nas spora część sprzętu. Część z niego wraca do właściciela sprawna.
Dlaczego inni odmawiają
Bo naprawa na poziomie elementów wymaga stacji gorącego powietrza, mikroskopu, schematów i czasu. Serwis, który wymienia moduły, nie ma po co tego trzymać. Odmowa nie znaczy więc, że sprzętu nie da się naprawić — znaczy, że w tamtym miejscu się nie da.
Co realnie potrafimy
Wymianę uszkodzonych elementów na płycie, naprawę sekcji zasilania i układu ładowania, reballing i wymianę układów BGA, ratowanie płyt po zalaniu, odtwarzanie przerwanych ścieżek. To praca na godziny, ale kończy się naprawą, a nie fakturą za nową płytę.
Uczciwa granica
Nie obiecujemy cudów. Płyta z rozległą korozją pod procesorem albo urwanymi polami pod układem graficznym bywa nie do uratowania. Powiemy to po diagnostyce — bezpłatnej przy laptopie — zamiast brać pieniądze za próby bez szans.